Mantel vs. EGDG: Cholera trudne się wylosowało, z prostej przyczyny. Mamy rozstrzygnięcie na Promo Zone'ie - moje upragnione xdd. No i z jednej strony więcej rzeczy wskazuje na to, że Derrick to ugra, ma na LPW większe doświadczenie, ale czy ogólnie na forumowych gierkach je ma? Spaźmik wiem że coś tam brykał w innych miejscówkach więc coś niecoś potrafi, choć nie widuję go za bardzo ostatnio, komentarzy też za bardzo jego ostatnio nie pamiętam/nie kojarzę, więc Slayer może to ugrać. Wydaje mi się, że wygrany poleci wyżej w karcie i dużo wbrew pozorom od tej walki zależy.
Brown vs. Crowe: No tu wynik akurat jest wiadomy, Kline'owski walec zostanie uruchomiony, swoją drogą czy nie wydaje Wam się, że DVB i Brown są trochę teraz przeruchani? Może pasuje ich wywalić i w ich miejsce wymyślić nowych jobberów, bo oni coraz mniej znaczą xdd Choć może się czepiam. No nie no, ta walka się po prostu wydarzy i tyle. Choć nie powiem, nie chcę sytuacji w której Silas obija randomów przez miesiąc, nie róbmy z niego Lopeza sprzed Ascencion, proszę. Nie zniosę tego drugi raz. Rysiek chociaż nie obija Reapera czy Teda DiBiase Jr xDD.
Ransom vs. Shadow: Ale jaja, jaki sens tutaj ma rozstrzygnięcie za pomocą proma? W sensie - kto gra tym Ransomem? Dalej nie widzę jego zapisu, więc jakby.. no nie wiem. Wydaje mi się, że Panterówa nim gra, bo on jedyny z naszego wąskiego, przyjaznego, wręcz rodzinnego grona byłby w stanie powiedzieć, że już hooy z komentarzami, ale że nawet nie chce mu się zapisu zakładać. To nawet Elias ma zapis. Nawet DVB ma zapis. Nawet taki Varost zrobił zapis. A Jakub będzie pisał jako Shadow? Nie mogę się doczekać tego proma i reakcji original Eliasa na to, bo na pewno któregoś dnia tu wróci i powyzywa Remualda dla zasady. Promo Zone tu jest chyba zbytnio niepotrzebny, no chyba że Kubunia nas zaskoczy.
Halloway & ??? vs. ZSJ & ???: Napisałem w typerze, że widzę w miejscach tajemniczych partnerów odpowiednio Blaze'a i Lopezza. Oni jakoś tak mi się kleją tutaj zwłaszcza po ostatnim Elysium co w sumie ma sens. Obecny mistrz Eternal i mistrz LPW kontra być może przyszły mistrz Eternal i prawdopodobnie przyszły mistrz LPW? Shieeet, to jest tak logiczne że chyba zgadłem i cyk punkciki do typerka dla mnie, haaa qrva nie dla was szczurów, robaków i biedaków, tylko dla Pana punkciki, yeaaaah! Chyba muszę przestać pisać komentarze po ciężkim dniu w tyrce bo zaczynam się pogrążać. W każdym razie zasada mówiąca o tym, że nie ma w LPW słabych Main-Eventów zostaje podtrzymana, ktokolwiek tutaj wejdzie w te pytajniki, no chyba że będzie to Dolnick i Tautu kolejno, to ja stąd wychodzę i nie wracam.
Co z tym faktem zrobi Axel Blaze? Dołączy do Hallowaya w ME ewidentnie. No liczę na jakąś bardziej bezpośrednią konfrontację panów którzy zmierzą się o ten pas na Heatwave (mam nadzieję że ta nazwa przejdzie do drugiego pjeperwiu wiec już zaczynam jej używać, zanim stanie się modna).
Brutalini Robalini zapowiada nowe otwarcie dywizji Hardkoru. W sumie to naprawdę jest dla mnie interesująca perspektywa, no bo jesteśmy pierwszym fedem, który od początku nie ma dywizji Hardcore, już nie mówiąc o odpowiednim mistrzostwie. Wcześniej było wiadomo gdzie Brutala rzucić, tutaj przez chwilę było ciężko, ale widzę że wszystko zaczyna się ładnie klarowac po jego myśli, chyba.
Może faktycznie feud Edgara z Brutalem? Tak to trochę wygląda patrząc na te zapowiedzi, zresztą nie byłoby to takie złe. Jedno jest pewne - i Brutal i Dickinson potrzebują jakiegoś mocnego konkretu po ostatnich tygodniach. Może oni wzajemnie są dla siebie takim konkretem?
Chicago, LPW Ascencion 05.07.2026 r. - Niekoloryzowane, Eliasowane.