Imię i nazwisko: Nieznane
Ringname: Fenrir
Pseudonimy: Norsk Werewolf, Cold Giant
Wzrost: 206 cm
Waga: 125 kg
Wiek: 39 lat
Wygląd:
Pochodzenie: przedstawiany jako pochodzący z Jotunheim
Charakter: Tweener
Gimmick: Odrzucony przez wszystkich, wygnany z własnej wioski, Fenrir poszukuje uznania i chwały - nie pała jednak nienawiścią do swoich krajan, wie dlaczego został tak potraktowany, ale zostawił to dla siebie. Nie zważa na rozmiary przeciwnika i walczy z każdym. Nie miała znaczenia wygrana czy przegrana, liczyło się doświadczenie w walce, które nabywał, na końcu i tak dokonywał zemsty - wychodził z założenia, że jedna przegrana bitwa nie ma znaczenia, bo liczy się wygrana wojna. Poza walką jest pełnym pasji, charyzmatycznym, dumnym z pochodzenia (mimo wygnania) wojownikiem, nieco jednak prowokacyjnym i szukającym zwady. Gdy wchodzi do ringu (czy przystępuje do walki) - wszelkie hamulce puszczają, zachowuje się jakby ktoś rozpiął jego łańcuchy i wpada w szał, dlatego też przyjął przydomek Fenrir na cześć mitologicznego wilka, zwiastuna Ragnaroku (armagedonu w wersji nordyckiej).
Finishers:
1. Snøstorm (Vertical Suplex Side Slam)
2. The Calamity (Wrist-lock transitioned into a short-arm lariat)
3. Helheim (Argentine Backbreaker)
Signature Moves:
1. Thorheim (Bicycle Kick)
2. Unchaining (Swinging Fisherman Suplex)
3. Niddhog (Spinning back suplex, sometimes lifted into a spinning side slam)
4. Ymir's Fury (Spinebuster)
Normal Moves:
Chokeslam backbreaker
Multiple Suplex variations
Multiple Backbreaker variations
Powerbomb
Neckbreaker
Clothesline
Running Clothesline
Bear Hug
Front suplex slam
Powerslam
Body avalanche
Nerve hold
Historia: Wiadomo o nim niewiele, nie zdradził nigdy skąd tak naprawdę pochodzi, nie ma potrzeby rozgłosu. Nie ma o nim żadnych artykułów, żadnych wpisów biograficznych. Jedyne co jest znane to szczątki jego kariery wrestlingowej, zaczynał w małych niezależnych federacjach 15 lat temu, w każdej robił szybką karierę, a po zdobyciu głównego pasa pracował równo rok, po czym oddawał głównego mistrzostwo i odchodził. Na LPW natrafił przypadkiem "pocztą pantoflową" i chce odcisnąć swój ślad na historii tej federacji.