Ja z szachami ma takie coś, że zawsze jak trafię na jakiegoś shorta o Carlsenie czy Dudzie, którzy tam coś rozgrywają, to oglądam z zachwytem, jednak przyznaję, że wiem jedynie jak się ruszać figurami i na czym polega mat. Oglądając te shorty widzę jakby magię, interesuje mnie to niezwykle. Kiedyś tata i dziadek próbowali mnie nauczyć, ale gdy byłem młody, to aż tak mnie nie zainteresowało, a teraz nie mam na tyle czasu, żeby uczyć się tych wszystkich zasadzek, albo potrafić przewidywać niewiadomo jak. Chociaż kto wie, kostki Rubika też kiedyś nie umiałem układać, a teraz 3x3x3 i 4x4x4 to nie problem.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.05.2026, 07:57 przez
Zimny.