Legion Pro Wrestling
Legion Pro Wrestling Forum Zapisy Mike F'N Brutal

Mike F'N Brutal

Mike F'N Brutal

06.05.2026, 21:36
#1
Nick gracza: Michał
Kto ma mieć mój FB to ma, a kto chce mieć, to dostanie Big Grin  GG od lat nie mam.
Imię i nazwisko: Michael Brutal
Ringname: Mike F'N Brutal
Pseudonimy: South Philly Scumbag, The Concrete Saint, King of Extreme, Violence Bastard, The Human Wrecking Riot
(12.06.2026 r. - dodano pseudonim - Extremely Mad Dog - nawiązując do wpisu Zacka Sabre Jr na Twitterze)
Pochodzenie: Philadelphia, USA.
Gimmick:  Mike F’N Brutal nie jest typowym heelowym kozakiem, który wychodzi i pręży muskuły. To typ zgorzkniałego weterana hardcore’u, wychowanego na starym, dobrym ECW, który uważa, że wrestling umarł śmiercią naturalną, kiedy stał się produktem pod social media, słupki oglądalności, LED-y i 5-starowe walki. On nie chce być lubiany. Nie chce być cool. Nie potrzebuje nawet reakcji publiki. W jego oczach cały współczesny wrestling to cyrk pełen przebierańców i influencerów udających twardzieli, podczas gdy on naprawdę płacił krwią za ten biznes odkąd skończył lat naście. Mike to relikt epoki, która jego zdaniem była ostatnią prawdziwą erą wrestlingu. Facet, który przeszedł przez brudne hale, prowizoryczne ringi, walki bez zabezpieczeń i noce kończące się szwami zamiast kontraktów sponsorskich. Co w takim razie poszło do tej pory nie tak? Nikt już tego nie szanuje. Dlatego stał się brutalnym, zgorzkniałym hejterem wszystkiego, co nowe. Nie walczy po to, żeby wygrać. Walczy po to, żeby karać. Każdy młody, efektowny wrestler jest dla niego symbolem upadku biznesu. Każdy pop od publiki dla „akrobaty” traktuje jak policzek. Jego misją stało się zniszczenie iluzji, że wrestling ma być widowiskiem. Dla niego wrestling ma boleć - i bolał będzie - każdego kto stanie mu na drodze. Surowy, cyniczny, często chaotyczny i krzykliwy, gdyż czuje że nie był do tej pory słuchany. Mówi jak gość, który serio gardzi wszystkim wokół. Mike uważa, że jeśli nie da się uratować wrestlingu, to można go przynajmniej spalić do fundamentów. To nie jest heel dla pieniędzy. To ideolog wyznający ekstremę, hardcore i ultraviolence do granic możliwości. On chce „oczyścić” roster poprzez brutalność - i on tego dokona, prędzej czy później. Bo w 2026 roku ludzie zapomnieli czym jest prawdziwy Extreme. Niebawem sobie przypomną.
Charakter: Heel
Theme Song: Drowning Pool - Bodies - https://www.youtube.com/watch?v=-UPvJLYFK7g
                    Na ważne walki - ECW Intro This is Extremehttps://www.youtube.com/watch?v=THvLcnB8fX0
Wzrost: 188 cm
Waga: 132 kg
Wygląd:
             [Obrazek: axel3.png]
Moveset: Finishery:
- This is Gonna Hurt! (Package Piledriver)
- Holy Shit! (Avalanche DDT)
- Tap Out S.O.B! (Brutal Crossface, jeśli stypulacja pozwala to przy użyciu jakiegoś przedmiotu)
Signature Moves:
- Concrete Check (Corner Clothesline + Running Bulldog)
- Factory Reset (Sit-Out Spinebuster)
- Dead Static (Short-Arm Lariat, bardzo stiffowy)
- Hardcore City (Release German Suplex)
- Brutal Beatdown - seria headbuttów, kopnięć i uderzeń, niczym nawałnica bo prawie wszystko na raz (w narożniku)
Normal Moves (z czasem będzie uzupełniane, zresztą Mike nie trzyma się swojego move-setu tak mocno, pozwalam na swobodę w granicach rozsądku):
- Swinging Neckbreaker, Snap DDT, Uranage, STO, Snap Suplex, Brainbuster, Powerslam, Back Suplex, Overhead Belly to Belly Suplex, Rope Hung Neckbreaker, Superplex, Running Corner Splash, Frog Splash, Camel Clutch, Sleeper Hold.
Historia: Mike F’N Brutal wyrósł w miejscu, gdzie wrestling nigdy nie był „sportem dla telewizji”, tylko brudnym widowiskiem dla ludzi, którzy przyszli po hałas, pot i rozbite krzesła. Zaczynał w małych, półlegalnych halach na obrzeżach Filadelfii i New Jersey — tam, gdzie ring stał nierówno, taśmy kleiły liny, a lekarz był luksusem. Nie miał treningu jak „szkoły wrestlingu z systemem”. Uczył się w ringu: od starszych, połamanych zawodników, którzy jeszcze pamiętali czasy, gdy hardcore nie był „stylem”, tylko skutkiem ubocznym walk. Od początku nie był showmanem. Nie miał naturalnej charyzmy ani efektownego stylu. Miał za to jedną rzecz: tolerancję na ból i brak hamulców. Mike dorastał w cieniu ery, którą dziś wszyscy romantyzują, ale on pamięta ją inaczej: jako chaos, brak pieniędzy i wieczne kontuzje, które nigdy się nie goiły do końca. Widział, jak jego mentorzy kończyli kariery w wieku 30 lat zniszczeni fizycznie. Widział, jak „hardcore” zmieniał się w widowisko, a potem w produkt. I właśnie wtedy w jego głowie powstało coś, co zdefiniowało całą jego przyszłość. Mike miał krótki moment, kiedy mógł „wejść do mainstreamu”. Mała federacja zauważyła jego brutalność i prostą skuteczność. Miał szansę zostać „hardcore guyem do undercardu”. Ale nie umiał się sprzedać. Nie umiał udawać, że lubi światła, bajeranckie wejścia i uśmiechy do kamery. Publiczność go nie kupowała — bo kamery go nie lubiły i nie był komercyjny, tylko autentycznie nieprzyjemny, zgorzkniały wrak człowieka, który nienawidził tego, gdzie trafił wrestling. Został odsunięty. To go nie złamało. To go umocniło. Po latach walk w małych federacjach, barowych galach i zapomnianych halach, Mike zaczął zmieniać się w coś więcej niż wrestler. Przestał traktować walki jak sport. Zaczął traktować je jak karę wymierzaną wszystkim, którzy udają, że wrestling jest czymś innym niż przemoc w ringu. I to wtedy przyjął swój pseudonim. Od tamtej pory uważa, że pro-wrestling powinien go uważać za przekleństwo, gdyż ma zamiar zniszczyć obecny jego obraz, to jego cel w LPW.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.06.2026, 17:27 przez Michał.
Odpowiedz
Cytuj
Michał
Zawodowiec
06.05.2026, 21:36 #1
Nick gracza: Michał
Kto ma mieć mój FB to ma, a kto chce mieć, to dostanie Big Grin  GG od lat nie mam.
Imię i nazwisko: Michael Brutal
Ringname: Mike F'N Brutal
Pseudonimy: South Philly Scumbag, The Concrete Saint, King of Extreme, Violence Bastard, The Human Wrecking Riot
(12.06.2026 r. - dodano pseudonim - Extremely Mad Dog - nawiązując do wpisu Zacka Sabre Jr na Twitterze)
Pochodzenie: Philadelphia, USA.
Gimmick:  Mike F’N Brutal nie jest typowym heelowym kozakiem, który wychodzi i pręży muskuły. To typ zgorzkniałego weterana hardcore’u, wychowanego na starym, dobrym ECW, który uważa, że wrestling umarł śmiercią naturalną, kiedy stał się produktem pod social media, słupki oglądalności, LED-y i 5-starowe walki. On nie chce być lubiany. Nie chce być cool. Nie potrzebuje nawet reakcji publiki. W jego oczach cały współczesny wrestling to cyrk pełen przebierańców i influencerów udających twardzieli, podczas gdy on naprawdę płacił krwią za ten biznes odkąd skończył lat naście. Mike to relikt epoki, która jego zdaniem była ostatnią prawdziwą erą wrestlingu. Facet, który przeszedł przez brudne hale, prowizoryczne ringi, walki bez zabezpieczeń i noce kończące się szwami zamiast kontraktów sponsorskich. Co w takim razie poszło do tej pory nie tak? Nikt już tego nie szanuje. Dlatego stał się brutalnym, zgorzkniałym hejterem wszystkiego, co nowe. Nie walczy po to, żeby wygrać. Walczy po to, żeby karać. Każdy młody, efektowny wrestler jest dla niego symbolem upadku biznesu. Każdy pop od publiki dla „akrobaty” traktuje jak policzek. Jego misją stało się zniszczenie iluzji, że wrestling ma być widowiskiem. Dla niego wrestling ma boleć - i bolał będzie - każdego kto stanie mu na drodze. Surowy, cyniczny, często chaotyczny i krzykliwy, gdyż czuje że nie był do tej pory słuchany. Mówi jak gość, który serio gardzi wszystkim wokół. Mike uważa, że jeśli nie da się uratować wrestlingu, to można go przynajmniej spalić do fundamentów. To nie jest heel dla pieniędzy. To ideolog wyznający ekstremę, hardcore i ultraviolence do granic możliwości. On chce „oczyścić” roster poprzez brutalność - i on tego dokona, prędzej czy później. Bo w 2026 roku ludzie zapomnieli czym jest prawdziwy Extreme. Niebawem sobie przypomną.
Charakter: Heel
Theme Song: Drowning Pool - Bodies - https://www.youtube.com/watch?v=-UPvJLYFK7g
                    Na ważne walki - ECW Intro This is Extremehttps://www.youtube.com/watch?v=THvLcnB8fX0
Wzrost: 188 cm
Waga: 132 kg
Wygląd:
             [Obrazek: axel3.png]
Moveset: Finishery:
- This is Gonna Hurt! (Package Piledriver)
- Holy Shit! (Avalanche DDT)
- Tap Out S.O.B! (Brutal Crossface, jeśli stypulacja pozwala to przy użyciu jakiegoś przedmiotu)
Signature Moves:
- Concrete Check (Corner Clothesline + Running Bulldog)
- Factory Reset (Sit-Out Spinebuster)
- Dead Static (Short-Arm Lariat, bardzo stiffowy)
- Hardcore City (Release German Suplex)
- Brutal Beatdown - seria headbuttów, kopnięć i uderzeń, niczym nawałnica bo prawie wszystko na raz (w narożniku)
Normal Moves (z czasem będzie uzupełniane, zresztą Mike nie trzyma się swojego move-setu tak mocno, pozwalam na swobodę w granicach rozsądku):
- Swinging Neckbreaker, Snap DDT, Uranage, STO, Snap Suplex, Brainbuster, Powerslam, Back Suplex, Overhead Belly to Belly Suplex, Rope Hung Neckbreaker, Superplex, Running Corner Splash, Frog Splash, Camel Clutch, Sleeper Hold.
Historia: Mike F’N Brutal wyrósł w miejscu, gdzie wrestling nigdy nie był „sportem dla telewizji”, tylko brudnym widowiskiem dla ludzi, którzy przyszli po hałas, pot i rozbite krzesła. Zaczynał w małych, półlegalnych halach na obrzeżach Filadelfii i New Jersey — tam, gdzie ring stał nierówno, taśmy kleiły liny, a lekarz był luksusem. Nie miał treningu jak „szkoły wrestlingu z systemem”. Uczył się w ringu: od starszych, połamanych zawodników, którzy jeszcze pamiętali czasy, gdy hardcore nie był „stylem”, tylko skutkiem ubocznym walk. Od początku nie był showmanem. Nie miał naturalnej charyzmy ani efektownego stylu. Miał za to jedną rzecz: tolerancję na ból i brak hamulców. Mike dorastał w cieniu ery, którą dziś wszyscy romantyzują, ale on pamięta ją inaczej: jako chaos, brak pieniędzy i wieczne kontuzje, które nigdy się nie goiły do końca. Widział, jak jego mentorzy kończyli kariery w wieku 30 lat zniszczeni fizycznie. Widział, jak „hardcore” zmieniał się w widowisko, a potem w produkt. I właśnie wtedy w jego głowie powstało coś, co zdefiniowało całą jego przyszłość. Mike miał krótki moment, kiedy mógł „wejść do mainstreamu”. Mała federacja zauważyła jego brutalność i prostą skuteczność. Miał szansę zostać „hardcore guyem do undercardu”. Ale nie umiał się sprzedać. Nie umiał udawać, że lubi światła, bajeranckie wejścia i uśmiechy do kamery. Publiczność go nie kupowała — bo kamery go nie lubiły i nie był komercyjny, tylko autentycznie nieprzyjemny, zgorzkniały wrak człowieka, który nienawidził tego, gdzie trafił wrestling. Został odsunięty. To go nie złamało. To go umocniło. Po latach walk w małych federacjach, barowych galach i zapomnianych halach, Mike zaczął zmieniać się w coś więcej niż wrestler. Przestał traktować walki jak sport. Zaczął traktować je jak karę wymierzaną wszystkim, którzy udają, że wrestling jest czymś innym niż przemoc w ringu. I to wtedy przyjął swój pseudonim. Od tamtej pory uważa, że pro-wrestling powinien go uważać za przekleństwo, gdyż ma zamiar zniszczyć obecny jego obraz, to jego cel w LPW.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.06.2026, 17:27 przez Michał.
Odpowiedz
Cytuj
195
06.05.2026, 21:56
#2
Akcept brutalu

[Obrazek: a4578aa15d55c.png]
Rob McŁowicz

Streak: 2-0-2
Last Match: Axel Blaze def. Rob McŁowicz
Achievements:

[Obrazek: cEjDAaW.png]
Silas Crowe

Streak: 2-0-0
Last Match: Silas Crowe def. Jeff Brown
Achievements:
Odpowiedz
Cytuj
Ryse
Head Admin
06.05.2026, 21:56 #2
Akcept brutalu

[Obrazek: a4578aa15d55c.png]
Rob McŁowicz

Streak: 2-0-2
Last Match: Axel Blaze def. Rob McŁowicz
Achievements:

[Obrazek: cEjDAaW.png]
Silas Crowe

Streak: 2-0-0
Last Match: Silas Crowe def. Jeff Brown
Achievements:
Odpowiedz
Cytuj
12.06.2026, 17:27
#3
+ adnotacja wskazująca na dodany ringname w Karcie Postaci.

Chicago, LPW Ascencion 05.07.2026 r. - Niekoloryzowane, Eliasowane.
[Obrazek: hL53oWa.png]
Odpowiedz
Cytuj
Michał
Zawodowiec
12.06.2026, 17:27 #3
+ adnotacja wskazująca na dodany ringname w Karcie Postaci.

Chicago, LPW Ascencion 05.07.2026 r. - Niekoloryzowane, Eliasowane.
[Obrazek: hL53oWa.png]
Odpowiedz
Cytuj
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości