fm 26 to najgorszy ściek jaki mógł powstać. po zajebistych odsłonach typu 24 i wcześniej (choć moja ulubiona jest 2018), musieli wypuścić takiego potworka po dwóch latach. kupiłem, sprawdziłem, pograłem coś Wieczystą i odpuściłem, bo wyniki meczów to była loteria, jakieś bieda wyniki po 1-0, 1-1, rzadko wychodziło ponad 3 bramki. za to w fm 24.. kurwości, Chrobry Głogów mógłby mnie zatrudnić po tym co z nimi tam zrobiłem, totalne potwory ligi polskiej (wychodziłem z 1. ligi), wygrana Liga Europy, Liga Konferencji, niestety Ligi Misiów się nie udało, i to wszystko w 6/7 sezonów. potem przejęcie Villareal i hegemonia w lidze hiszpańskiej przez kilka lat, dodatkowo upragniona Liga Misiów.. piękne momenty. teraz już ni ma tyle czasu co kiedyś.
i wiadomo, nikt kurwa nie pytał, ale pochwalić się musiałem. jebać fm 26 btw